|
Blog > Komentarze do wpisu
DeForge lepsza niż Krzykała?
Wszyscy pamiętamy słynny rzut Jacka Krzykały w ostatniej sekundzie z ponad połowy boiska dający Śląskowi Wrocław wygraną we Włocławku. To była jednak tylko runda zasadnicza, a w ostatni weekend w ekstraklasie koszykarek wydarzyło się coś równie (lub bardziej) niesamowitego w siódmym meczu finału - decydującym o złocie.
3 sekundy do końca spotkania w Gdyni. Lotos prowadzi z Wisłą Kraków 79:75. Gospodynie na połowie boiska faulują Annę DeForge, by uniknąć ewentualnie rzutu z dystansu i zmniejszenia straty. Amerykanka trafia pierwszy rzut wolny, drugi pudłuje specjalnie, zbiera piłkę i trafia z rogu przez ręce rywalki za 3 punkty równo z syreną dając remis 79:79!!! Zresztą całość można zobaczyć poniżej: Wisła w dogrywce pewnie wygrała i zdobyła mistrzostwo. Dla mnie lepsze niż rzut Krzykały (sorry Jacek). Szczerze mówiąc takiej akcji o taką stawkę sobie nie przypominam:) Ma ktoś jakieś pomysły? wtorek, 06 maja 2008, wojczyn
|